BLOG

Nabycie własności nieruchomości rolnej w toku egzekucji sądowej z nieruchomości

Uchwała
Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izba Cywilna
z dnia 24 sierpnia 2017 r.
III CZP 35/17

Do nabycia własności nieruchomości rolnej w toku egzekucji sądowej z nieruchomości, wszczętej przed dniem 30 kwietnia 2016 r. nie stosuje się ograniczeń w nabywaniu nieruchomości rolnych wynikających z art. 2a ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 803) wprowadzonego przez art. 7 pkt 4 ustawy z dnia 14 kwietnia 2016 r. o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz.585).

Powyższa uchwała została podjęta w odpowiedzi na na następujące pytanie prawne:

Czy przepisy ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego z dnia 11 kwietnia 2003 r. (Dz.U. Nr 64, poz. 592) w brzmieniu wprowadzonym Ustawą o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw z dnia 14 kwietnia 2016 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 585) znajdują zastosowanie do spraw egzekucyjnych z nieruchomości rolnych wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, tj. przed dniem 30 kwietnia 2016 r.,
a w przypadku odpowiedzi twierdzącej
– na jakim etapie postępowania egzekucyjnego powinna nastąpić weryfikacja warunków nabycia nieruchomości rolnej określonych w art. 2a i 4 Ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego z dnia 11 kwietnia 2003 r. (Dz.U. Nr 64, poz. 592 ze zm.)?​

Art. 2a ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r.  o kształtowaniu ustroju rolnego (tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 2052)

Komornik sądowy nie może podwyższyć opłaty egzekucyjnej o VAT

W dniu 27 lipca br. Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej zagadnienia prawnego w sprawie o sygn. III CZP 97/16, podjął uchwałę następującej treści:

Komornik sądowy nie może podwyższyć opłaty egzekucyjnej, pobieranej na podstawie art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (jedn. tekst: Dz.U. z 2016 r., poz. 1138 ze zm.), o podatek od towarów i usług.

Powyższa uchwała została podjęta w odpowiedzi na pytanie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu postanowieniem z dnia 4 maja 2016 r., przekazanego przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 14 września 2016 r., sygn. akt III CZP 55/16, do rozstrzygnięcia składowi powiększonemu tego Sądu:

“Czy opłata egzekucyjna ustalona przez komornika sądowego na podstawie art. 49 ust. 1 u.k.s.e. winna być powiększona o należność z tytułu podatku od towarów i usług, czy też zawiera w sobie kwotę podatku VAT?”

Zdaniem SN opłata egzekucyjna zawiera w sobie podatek VAT, więc pobierający opłatę komornicy nie mogą już powiększać jej o ten podatek. W ustnym uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy stwierdził, iż opłata egzekucyjna ma charakter daniny publicznej zbliżonej do opłaty sądowej i nie może być podwyższana o kolejną daninę publiczną – tj. podatek VAT. Naruszałoby to art. 84 Konstytucji RP, zgodnie z którym każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, ale tylko tych dokładnie określonych w ustawie.

SN podkreślił, że opłata egzekucyjna tylko z punktu widzenia komornika jest wynagrodzeniem za świadczone usługi. Dla dłużnika to opłata o charakterze daniny, opłaty publicznoprawnej zbliżonej do opłat sądowych, którą dłużnik ponosi za prowadzenie egzekucji. Ta należność jest określona w przepisach bardzo ściśle – w art. 49 ust 1 ustawy o  komornikach sądowych i egzekucji stanowczo wskazano jak ma być obliczona i jaka jest  jej wysokość.

Według SN nie ma podstaw do doliczania do daniny publicznej kolejnej daniny tj. podatku VAT. Sąd Najwyższy przypomniał, że zgodnie z art. 84 Konstytucji każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie.

Podatek VAT jest oczywiście określony w ustawie, ale nie w taki sposób, który by pozwalał na doliczane go do opłat egzekucyjnych. Przepisu, który by to umożliwiał nie ma  – stwierdził Sąd Najwyższy.

Oznaczenie wierzyciela w tytule egzekucyjnym w postaci aktu notarialnego

Katalog tytułów egzekucyjnych wymieniony został w art. 777 k.p.c. Ma on charakter otwarty, ponieważ art. 777 § 1 pkt 3 k.p.c. wskazuje, że tytułami egzekucyjnymi mogą być również inne orzeczenia, ugody i akty, „które z mocy ustawy podlegają wykonaniu w drodze egzekucji sądowej”. 

Pierwszą grupą tytułów egzekucyjnych, wymienioną w art. 777 § 1 pkt 1 i 11 k.p.c., są tytuły sądowe w postaci prawomocnych albo natychmiast wykonalnych orzeczeń sądu lub referendarza sądowego oraz ugód sądowych.

Kolejną grupę tytułów egzekucyjnych, uregulowaną w art. 777 § 1 pkt 4–6 i w art. 777 § 2 k.p.c., stanowią akty notarialne obejmujące oświadczenie dłużnika o poddaniu się egzekucji.

Art. 777 § 1 k.p.c. Tytułami egzekucyjnymi są:

1) orzeczenie sądu prawomocne lub podlegające natychmiastowemu wykonaniu, jak również ugoda zawarta przed sądem;
11) orzeczenie referendarza sądowego prawomocne lub podlegające natychmiastowemu wykonaniu;
2) (uchylony)
21) (uchylony)
3) inne orzeczenia, ugody i akty, które z mocy ustawy podlegają wykonaniu w drodze egzekucji sądowej;
4) akt notarialny, w którym dłużnik poddał się egzekucji i który obejmuje obowiązek zapłaty sumy pieniężnej lub wydania rzeczy oznaczonych co do gatunku, ilościowo w akcie określonych, albo też wydania rzeczy indywidualnie oznaczonej, gdy w akcie wskazano termin wykonania obowiązku lub zdarzenie, od którego uzależnione jest wykonanie;
5) akt notarialny, w którym dłużnik poddał się egzekucji i który obejmuje obowiązek zapłaty sumy pieniężnej do wysokości w akcie wprost określonej albo oznaczonej za pomocą klauzuli waloryzacyjnej, gdy w akcie wskazano zdarzenie, od którego uzależnione jest wykonanie obowiązku, jak również termin, do którego wierzyciel może wystąpić o nadanie temu aktowi klauzuli wykonalności;
6) akt notarialny określony w pkt 4 lub 5, w którym niebędąca dłużnikiem osobistym osoba, której rzecz, wierzytelność lub prawo obciążone jest hipoteką lub zastawem, poddała się egzekucji z obciążonego przedmiotu w celu zaspokojenia wierzytelności pieniężnej przysługującej zabezpieczonemu wierzycielowi.

Akty notarialne, o których mowa w art. 777 § 1 pkt 4, 5 i 6 k.p.c. są tytułami egzekucyjnymi różniącymi się od innych tym, że ich wydanie nie jest poprzedzone rozpoznaniem sporu o stwierdzone nim świadczenie przez sąd lub sąd polubowny; nie wiąże się też ze zrealizowaniem kompetencji do wiążącego określenia praw i obowiązków stron stosunku prawnego przez organ administracji. Tytułem egzekucyjnym może być tylko akt notarialny sporządzony przez właściwe organy, zgodnie z zasadami przewidzianymi w ustawie z dnia 14 lutego 1991 r. (tj. z dnia 13 października 2016 r. Dz.U. z 2016 r. poz. 1796). Wspólną cechą tytułów egzekucyjnych, o których mowa w art. 777 § 1 pkt 4–6, jest ich forma (akt notarialny), bez zachowania której takie tytuły powstać nie mogą. Kolejnym takim elementem jest konieczność zamieszczenia w nich wyraźnego oświadczenia dłużnika o poddaniu się egzekucji.

Egzekucja świadczeń pieniężnych; pobranie opłaty stosunkowej od kwot wpłaconych przez dłużnika bezpośrednio komornikowi

Zróżnicowanie wysokości opłaty stosunkowej – pobieranej w sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych – w zależności od tego, czy po wszczęciu postępowania egzekucyjnego dłużnik dobrowolnie wpłacił należną kwotę komornikowi, czy też do rąk wierzyciela, narusza zasadę poprawnej legislacji oraz zasadę równości – stwierdził Trybunał Konstytucyjny.

28 czerwca 2017 roku Trybunał Konstytucyjny po rozpoznaniu w trybie art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz.U. poz. 2072), na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 czerwca 2017 r., pytania prawnego Sądu Rejonowego w Piasecznie:

czy art. 49 ust. 1 zdanie pierwsze ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (Dz.U. z 2011 r. Nr 231, poz. 1376, dalej: u.k.s.e.) w zakresie, w jakim przewiduje pobranie od kwot wpłaconych przez dłużnika bezpośrednio komornikowi opłaty stosunkowej w wysokości 15% wartości wyegzekwowanego świadczenia, jednak nie niższej niż 1/10 i nie wyższej niż trzydziestokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, jest zgodny z art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji,

orzekł, że art. 49 ust. 1 zdanie pierwsze ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji w zakresie, w jakim przewiduje pobranie od kwot wpłaconych przez dłużnika bezpośrednio komornikowi opłaty stosunkowej w wysokości 15% wartości wyegzekwowanego świadczenia, jednak nie niższej niż 1/10 i nie wyższej niż trzydziestokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, jest niezgodny z zasadą poprawnej legislacji wywodzoną z art. 2 konstytucji oraz z art. 32 ust. 1 konstytucji.

Zgodnie z art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji, w sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 15% wartości wyegzekwowanego świadczenia, jednak nie niższej niż 1/10 i nie wyższej niż trzydziestokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Jednakże w przypadku wyegzekwowania świadczenia wskutek skierowania egzekucji do wierzytelności z rachunku bankowego, wynagrodzenia za pracę, świadczenia z ubezpieczenia społecznego jak również wypłacanych na podstawie przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, zasiłku dla bezrobotnych, dodatku aktywizacyjnego, stypendium oraz dodatku szkoleniowego, komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 8% wartości wyegzekwowanego świadczenia, jednak nie niższej niż 1/20 i nie wyższej niż dziesięciokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego.

W świetle przedstawionej wyżej regulacji art. 49 ust. 1 u.k.s.e. jeśli po wszczęciu postępowania egzekucyjnego dłużnik dobrowolnie i zgodnie z treścią tytułu wykonawczego uiści świadczenie komornikowi, to takie świadczenie należy traktować jako „wyegzekwowane”. Komornik ustala wówczas wysokość opłaty stosowanie do treści art. 49 ust. 1 zdanie pierwsze u.k.s.e., czyli przy zastosowaniu stawki 15%. Jeżeli zaś dłużnik zdecyduje się na uiszczenie świadczenia do rąk wierzyciela, to wówczas wierzyciel zobowiązany jest złożyć wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego w takim zakresie, w jakim świadczenie zostało spełnione. Komornik musi w takiej sytuacji postępowanie egzekucyjne umorzyć. Jednak wtedy komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 5% świadczenia „pozostałego do wyegzekwowania”, co wynika z art. 49 ust. 2 zdanie pierwsze u.k.s.e.

Art. 49 ust. 2 u.k.s.e. W sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych w przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela oraz na podstawie art. 824 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 5% wartości świadczenia pozostałego do wyegzekwowania, jednak nie niższej niż 1/20 i nie wyższej niż dziesięciokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Jednakże, w razie umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela zgłoszony przed doręczeniem dłużnikowi zawiadomienia o wszczęciu egzekucji, komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 1/20 przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego.

Trybunał Konstytucyjny uznał, że takie zróżnicowanie sytuacji prawnej dłużnika wyłącznie w zależności od tego, w jaki sposób ten dobrowolnie spełnia świadczenie, nie jest dopuszczalne w świetle konstytucyjnej zasady równości (art. 32 ust. 1 konstytucji). Kluczowe znaczenie ma tu bowiem sam fakt zaspokojenia wierzyciela. Sposób, w jaki do tego dochodzi – czy przez uiszczenie długu komornikowi, czy bezpośrednio wierzycielowi – ma z tej perspektywy charakter wtórny. W obu wypadkach dłużnik podejmuje działanie zgodnie z treścią tytułu wykonawczego. Opłata stosunkowa pobierana jest po wszczęciu postępowania egzekucyjnego i najczęściej już po powzięciu przez komornika określonych czynności. Zasadniczo jednak nakład pracy komornika jest mniejszy, jeśli dłużnik samodzielnie uiszcza należne kwoty, bez konieczności stosowania wobec niego przymusu. Wobec działania dłużnika zgodnego z treścią tytułu wykonawczego osiągnięty zostaje podstawowy cel postępowania egzekucyjnego, czyli zaspokojenie wierzyciela. To, czy rezultat ten uzyskuje się w drodze wpłaty świadczenia komornikowi, czy też do rąk wierzyciela, nie uzasadnia, zdaniem Trybunału, 3-krotnie wyższej stawki opłaty w razie wyboru tego pierwszego sposobu.

Trybunał wziął pod uwagę również i to, że zasady ustalania wysokości opłaty stosunkowej powinny opierać się na założeniu, iż dłużników na każdym etapie postępowania egzekucyjnego należy motywować do dobrowolnego i pełnego zaspokojenia wierzycieli. Tymczasem z art. 49 ust. 1 zdanie pierwsze u.k.s.e. wynika, że tak samo – pod względem wysokości opłaty – będą potraktowani dłużnicy, którzy samodzielnie uiszczą świadczenie po wszczęciu postępowania egzekucyjnego (nierzadko zaraz po otrzymaniu o tym zawiadomienia), oraz ci dłużnicy, którzy będą powstrzymywać się od zaspokojenia wierzyciela aż do wyegzekwowania długu w drodze przymusowej egzekucji. Takie rozwiązanie jest nieracjonalne i dysfunkcjonalne z punktu widzenia założeń ustawodawcy. Ponadto, wpłacenie przez dłużnika należnych kwot komornikowi jest zasadniczo typową reakcją na otrzymane zawiadomienie o wszczęciu postępowania. Nierzadko – w praktyce – w treści tych zawiadomień zawarte jest „wezwanie” do uiszczenia długu na konto bankowe lub gotówką w kancelarii komornika, bez wskazania możliwości zapłacenia bezpośrednio wierzycielowi. Podjęcie przez dłużnika działań zgodnych z treścią zawiadomienia otrzymanego od komornika nie powinno wciągać go w „pułapkę” polegającą na konieczności poniesienia opłaty ustalanej przy zastosowaniu stawki 3-krotnie wyższej niż stawka, jaka miałaby zastosowanie, gdyby świadczył bezpośrednio wierzycielowi. To z tych powodów TK uznał, że zakwestionowana regulacja nie spełniła również wymagań wynikających z konstytucyjnej zasady poprawnej legislacji (art. 2 konstytucji).

Jakie znaczenie będzie miało wyżej omówione orzeczenie TK dla praktyki egzekucji komorniczych? Pojawiają się głosy, że komornicy będą traktowali pieniądze wpłacane u nich w biurze jako ruchomości i w konsekwencji będą dokonywali ich zajęcia 🙂 Zamiast pokwitowania wpłaty dłużnik będzie otrzymywał zatem protokół zajęcia gotówki. Oczywiście powyższe rozwiązanie jest raczej humorystyczne, ale nie można wykluczyć, że niektórzy komornicy się na nie zdecydują. Oczywiście na takie działania przysługuję skarga do Sądu Rejonowego przy którym działa komornik, który powziął taką czynność. Orzeczenie TK z 27 czerwca 2017 r. wywołało już pewien rezonans w orzecznictwie sekcji egzekucyjnych Sądów Rejonowych. Niektóre z nich przyjęły, że linię orzeczniczą, że od wpłat “dobrowolnych” (sic!) komornik nie może pobrać żadnej opłaty. Pojawiają się także stanowisko, że skoro wpłata “dobrowolna” nie jest uznawana za egzekucję, to komornik powinien zarządzić zwrot takiej kwoty pieniężnej dłużnikowi.  Jednocześnie komornik może dokonać zajęcia swojej wierzytelności w stosunku do dłużnika z tytułu obowiązku uiszczenia opłaty egzekucyjnej. Komornik pobiera wówczas 15%.

Ważne dwie uchwały Sądu Najwyższego

Sprzeciw jednego z pozwanych od nakazu zapłaty wydanego w elektronicznym postępowaniu upominawczym.

Uchwała
Sądu Najwyższego – Izba Cywilna
z dnia 9 czerwca 2017 r.
III CZP 21/17

Wniesienie sprzeciwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym powoduje utratę mocy nakazu zapłaty w całości w stosunku do pozwanego, który wniósł sprzeciw (art. 505[36] § 1 KPC)

Postanowieniem z dnia 13 grudnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach (sygn. akt X Ga 407/16) wystosował do Sądu Najwyższego zagadnienie prawne o następującej treści:

“Czy wskazana w art. 505[36] k.p.c. utrata przez nakaz zapłaty na skutek wniesienia sprzeciwu mocy w całości odnosi się wyłącznie do całości roszczenia wobec tego pozwanego, który wniósł sprzeciw, czy też dotyczy również pozwanych, którzy sprzeciwu nie wnosili?”

Stan faktyczny sprawy w której Sąd Okręgowy postanowił przedstawić powyższe zagadnienie prawne nie jest zbyt skomplikowany.

Powód pozwał solidarnie pozwanego X i pozwanego Y w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Do wydanego w EPU nakazu sprzeciw złożył jedynie pozwany X. Na skutek sprzeciwu sprawa została przekazana do sądu właściwości ogólnej (Sądu Rejonowego) i tenże sąd w stosunku do pozwanego Y (który nie wniósł sprzeciwu i pozostawał nadal bierny na dalszym etapie postępowania) wyrokiem zaocznym oddalił powództwo w całości wobec wszystkich pozwanych. 

Zgodnie z  art. 50536 k.p.c w razie prawidłowego wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty traci moc w całości, a sąd przekazuje sprawę do sądu według właściwości ogólnej. W takim przypadku nie pobiera się opłaty uzupełniającej od pozwu. Prawdopodobnie wątpliwości Sądu Okręgowego w Gliwicach do którego powód wniósł apelację od wyroku sądu I instancji, wzbudziła redakcja zdania pierwszego ww. artykułu, a konkretnie sformułowanie “nakaz zapłaty traci moc w całości”. Pojawiła się wątpliwość czy na skutek wniesienia sprzeciwu przez jednego z pozwanych od nakazu zapłaty wydanego w elektronicznym postępowaniu upominawczy, cały nakaz traci moc, w tym również wobec pozwanego, który sprzeciwu nie wnosił.

Upadłość konsumencka a podjęcie działalności gospodarczej

Dzisiaj chciałbym poruszyć dość istotne zagadnienie, a mianowicie kwestie dopuszczalności podejmowania działalności gospodarczej przez upadłego konsumenta.

Zgodnie z art. 491f ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (tj. z dnia 7 grudnia 2016 r., Dz.U. z 2016 r. poz. 2171, dalej: p.u.). Przepisy regulujące postępowanie upadłościowe wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej (art. 4911–49123 PrUpN) stosuje się do tych osób fizycznych, co do których nie można ogłosić upadłości zgodnie z przepisami Działu II Tytułu 1 Części pierwszej ustawy, tj. przepisami regulującymi postępowanie upadłościowe wobec przedsiębiorców.

Przywołany powyżej przepis w sposób pełny i w zasadzie wyczerpujący określa krąg beneficjentów upadłości konsumenckiej. O tym kto może skorzystać z dobrodziejstwa tego rodzaju upadłości jest napisane tutaj: KTO MOŻE SKORZYSTAĆ Z UPADŁOŚCI KONSUMENCKIEJ.

Przepisy działu II tytułu I części I p.u. określają zakres zastosowania przepisów o upadłości przedsiębiorców. W wypadku osób fizycznych podział ten ma charakter dychotomiczny – albo określona osoba jest taką, do której stosuje się przepisy o upadłości przedsiębiorców (przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą we własnym imieniu i na własny rachunek, wspólnicy spółek jawnych i partnerskich, komplementariusze w spółkach komandytowych i komandytowo-akcyjnych, komandytariusze i akcjonariusze w spółce komandytowo-akcyjnej odpowiadający jak komplementariusze, a także osoby fizyczne prowadzące na własny rachunek działalność zawodową (tzw. wolne zawody) albo stosuje się do niej przepisy o upadłości konsumenckiej. 

W przypadku ustalenia, iż podmiot wnoszący o ogłoszenie upadłości nie posiada konsumenckiej zdolności upadłościowej, sąd odrzuca wniosek na podstawie art. 199 k.p.c., który znajduje odpowiednie zastosowanie w postępowaniu o ogłoszenie upadłości konsumenckiej na mocy art. 35 w zw. z art. 4912 ust. 1 p.u.

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej rozpoczyna właściwe postępowanie upadłościowe. Przy czym w obecnie obowiązującym stanie prawnym upadłość konsumencka może przebiegać w wariancie likwidacyjnym powiązany jak i w opcji układowej. Zgodnie z art. 49122 ust. 1 p.u., jeżeli zostanie uprawdopodobnione, że w drodze układu zostaną osiągnięte cele postępowania, sędzia-komisarz, na wniosek upadłego, postanowieniem zwołuje zgromadzenie wierzycieli w celu zawarcia układu. O układzie w upadłości konsumenckiej pisaliśmy więcej TUTAJ. Wariant likwidacyjny jest najczęstszą opcją prowadzenia postępowania upadłościowego konsumenta. Postępowanie kończy się w momencie określonym przepis art. 49114 ust. 3 p.u
1. Po wykonaniu ostatecznego planu podziału, a gdy z uwagi na brak majątku upadłego plan podziału nie został sporządzony – po zatwierdzeniu listy wierzytelności, i po wysłuchaniu upadłego, syndyka i wierzycieli, sąd ustala plan spłaty wierzycieli albo w przypadkach, o których mowa w art. 49116, umarza zobowiązania upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli.
2. Postanowienie o ustaleniu planu spłaty wierzycieli albo umorzeniu zobowiązań upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli doręcza się wierzycielom. Na postanowienie przysługuje zażalenie.
3. Uprawomocnienie się postanowienia o ustaleniu planu spłaty wierzycieli albo umorzeniu zobowiązań upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli oznacza zakończenie postępowania.

Wydaje się, że przez okres trwania właściwego postępowania upadłościowego dotyczącego  niewypłacalnego konsumenta (tj. od chwili uprawomocnienia się postanowienia o ogłoszeniu upadłości do momentu określonego w art. 49114 ust. 3 p.u) UPADŁY KONSUMENT NIE POWINIEN PODEJMOWAĆ DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ ANI ZAROBKOWEJ.

Gdyby jednak taką działalność podjął to wówczas prowadzone postępowanie upadłościowe powinno zostać umorzone postanowieniem sądu na podstawie 355 § 1 k.p.c. który znajduje odpowiednie zastosowanie w postępowaniu prowadzonym po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej na mocy art. 229 w zw. z art. 4912 ust. 1 p.u.

Osoba fizyczna jak najbardziej może podjąć działalność gospodarczą w okresie obowiązywania ustalonego planu spłaty. Podjęcie działalności gospodarczej lub zarobkowej nie może co do zasady stanowić asumptu do zmiany warunków planu spłaty.

art. 49119 ust. 3 p.u 

W razie istotnej poprawy sytuacji majątkowej upadłego w okresie wykonywania planu spłaty wierzycieli, wynikającej z innych przyczyn niż zwiększenie się wynagrodzenia za pracę lub dochodów uzyskiwanych z osobiście wykonywanej przez upadłego działalności zarobkowej, każdy z wierzycieli oraz upadły może wystąpić z wnioskiem o zmianę planu spłaty wierzycieli. O zmianie planu spłaty wierzycieli sąd orzeka po wysłuchaniu upadłego i wierzycieli objętych planem spłaty wierzycieli. Na postanowienie przysługuje zażalenie.

Zauważmy, że przepisu art. 49119 ust. 3 p.u wynika pośrednio, że upadły w okresie wykonywania planu spłaty wierzycieli może stać się przedsiębiorcą. 

Nadanie właściwego biegu pismu procesowemu spełniającemu wymagania apelacji określonemu “zażaleniem”

Nad wyraz rzadko prezentujemy orzeczenia Sądu Najwyższego dotyczące innych zagadnień niż te związane z prawem upadłościowym, restrukturyzacyjnym oraz egzekucyjnym. Tym razem jednak uznaliśmy, że to akurat orzeczenie warte jest krótkiego omówienia.

Uchwała
Sądu Najwyższego – Izba Cywilna
z dnia 24 maja 2017 r.
III CZP 2/17

Oczywista niedokładność pisma procesowego spełniającego wymagania apelacji – środka odwoławczego przysługującego od objętego zaskarżeniem orzeczenia – polegająca na określeniu go “zażaleniem”, nie stanowi przeszkody do nadania mu właściwego biegu, także wtedy, gdy zostało sporządzone przez zawodowego pełnomocnika.

Powyższa uchwała została podjęta w odpowiedzi na pytanie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowieniem z dnia 19 października 2016 r., sygn. akt X Ga 209/16:

Czy wniesiony przez profesjonalnego pełnomocnika środek odwoławczy od postanowienia rozstrzygającego sprawę co do istoty, podlegającego zaskarżeniu apelacją, a zatytułowany „zażalenie” i określony jako zażalenie zarówno w petitum, jak i w uzasadnieniu środka odwoławczego, należy traktować zgodnie z jego oznaczeniem?​

Sąd Najwyższy podkreślił, że przepisy kodeksu postępowania cywilnego to prawo formalne, normatywne, więc formalizm jest ich nieodłączną cechą. Urzeczywistniają one konstytucyjne prawo do sądu i organizują skuteczne działanie postępowania sądowego. Nadając określoną formę czynnościom sądu i stron, wyznaczając czas i miejsce czynności procesowych, ustawodawca czyni postępowanie względnie sprawnym, skutecznym i – co bardzo ważne – przewidywalnym dla obu stron i sądu sposobem dochodzenia praw. Formalizm prawa procesowego jest zatem zjawiskiem oczywistym i pożytecznym, należy jednak odróżniać formalizm prawa od formalizmu stosowania prawa.

Przy stosowaniu prawa procesowego określone sytuacje uzasadniają odstąpienie od surowych reguł formalnych, zwłaszcza że sąd, strony i ich pełnomocnicy mają prawo do popełnienia błędu, zwłaszcza gdy jest oczywisty. Prawo do błędu jest zresztą uwzględniane w przepisach kodeksu postępowania cywilnego, np. w art. 350, pozwalającym na prostowanie oczywistych omyłek, błędów pisarskich albo rachunkowych lub innych oczywistych omyłek lub niedokładności, które wkradły się do orzeczenia, oraz w art. 130 § 1 k.p.c., pozwalającym ignorować oczywiste niedokładności zawarte w pismach procesowych.

Prawo do błędu ma jednak swoje granice; nie dotyczy np. błędu co do wyboru czynności procesowej, w tym zwłaszcza doboru właściwego środka odwoławczego, i obejmuje wyłącznie mylne jego oznaczenie.

Jeżeli zatem w konkretnej sprawie, od określonego orzeczenia przysługuje określony środek odwoławczy, a strona lub pełnomocnik – zachowując wszystkie ustawowe wymagania przewidziane dla tego środka – nadaje mu tylko inne oznaczenie, to jego odrzucenie, tylko z powodu błędu popełnionego w sferze semiotycznej, jest nieuzasadnione.

źródło: www.sn.pl

Bez wątpienia błąd profesjonalisty nie powinien ograniczać praw strony. Wówczas konsekwencje ponosiłaby przecież osoba, która w niczym nie zawiniła. Nie ma więc powodu, by ograniczać jej prawa. Tak samo zresztą wskazywał jeszcze przed wydaniem uchwały w swym stanowisku Rzecznik Praw Obywatelskich. Argumentował on, że skomplikowane procedury, z którymi nie radzą sobie niekiedy profesjonaliści, nie powinny blokować obywatelom prawa do sądu.

24 maja 2017 roku było rozpatrywane przez Sąd Najwyższy także inne zagadnienie prawne. Dotyczyło ono skuteczności wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, w sytuacji, gdy został on złożony w dniu, który został wyznaczony na jego publikację, ale  wpłynął do sądu, zanim ogłoszenie nastąpiło. Zagadnienie to stało się w ostatnim czasie przedmiotem rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Także w tej sprawie Rzecznik Praw Obywatelskich przystąpił do postępowania

Rzecznik praw obywatelskich argumentował, że „wniosek strony o sporządzenie uzasadnienia wyroku jest skuteczny, jeśli został złożony w dniu ogłoszenia wyroku, także przed jego ogłoszeniem”.

Rzecznik zwrócił uwagę, że ustawodawca wprost przewiduje negatywne skutki i wiąże je jedynie z uchybieniem przez stronę terminu końcowego złożenia wniosku. Brak jest zaś w przepisach procedury cywilnej zarówno jasnego dla strony określenia początku biegu terminu do złożenia wniosku, jak też  oznaczenia skutku złożenia wniosku przed ogłoszeniem wyroku.

Rzecznik zaznaczył także, że rygorystyczna wykładnia prowadzi do nieuzasadnionego i niesprawiedliwego zróżnicowania sytuacji procesowej stron ze względu na sposób złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. W uprzywilejowanej sytuacji jest strona, która przesłała swój wniosek za pośrednictwem poczty, gdyż wówczas nie jest odnotowywana godzina jego złożenia, a stempel pocztowy wskazuje jedynie na dzień nadania przesyłki pocztowej.

Sąd Najwyższy nie podzielił argumentacji RPO i w drodze uchwały stwierdził:

Uchwała
Sądu Najwyższego – Izba Cywilna
z dnia 24 maja 2017 r.
III CZP 18/17

Wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku złożony w dniu jego ogłoszenia, lecz przed dokonaniem ogłoszenia, jest nieskuteczny.

Postępowanie o wpis zmiany zastawnika w rejestrze zastawów w razie ogłoszenia upadłości zastawnika – banku

​1. Czy w razie ogłoszenia upadłości banku – zastawnika, po dokonaniu przez niego przelewu na zabezpieczenie wierzytelności wraz z zabezpieczającym ją zastawem rejestrowym, w postępowaniu rejestrowym o zmianę wpisu zastawnika obligatoryjnym uczestnikiem jest bank w upadłości – dotychczasowy zastawnik, czy też syndyk masy upadłości tego banku?
2. W razie udzielenia odpowiedzi na pytanie 1, że bank jest obligatoryjnym uczestnikiem postępowania o zmianę wpisu, czy po stronie banku w upadłości – dotychczasowego zastawnika zachodzi ujemna przesłanka postępowania z uwagi na brak organu uprawnionego do jego reprezentowania uniemożliwiający mu działanie?

Uchwała
Sądu Najwyższego – Izba Cywilna
z dnia 18 maja 2017 r.
III CZP 6/17

W razie ogłoszenia upadłości banku będącego zastawnikiem, uczestnikiem postępowania o wpis zmiany zastawnika w rejestrze zastawów w związku z przelewem wierzytelności zabezpieczonej tym zastawem jest syndyk masy upadłości zastawnika, choćby przelew był dokonany przed ogłoszeniem upadłości.